Rethink Homelessness to organizacja, która udziela pomocy osobom bezdomnym przebywającym na ulicach Stanów Zjednoczonych. Jej nazwa „Przemyśleć na nowo bezdomność” nie jest przypadkowa. Chodzi bowiem o to, by zwrócić uwagę społeczeństwa amerykańskiego (i nie tylko) na problem bezdomności oraz na różne jej oblicza. Pokazują oni, że bezdomność wcale nie równa się kradzieżom, żebraniu, patologii, czy w końcu alkoholizmowi oraz narkomanii.
Organizacja postanowiła poprosić bezdomnych z Florydy, aby na kawałkach kartonu napisali coś o sobie. Nie spodziewali się takich odpowiedzi. Wśród osób, które spotkali, były takie, które są chore, które kiedyś miały poukładane i dostanie życie, czy takie, które są ponadprzeciętnie uzdolnione albo wykształcone. Już sam ten projekt pokazuje, że bezdomność należy przemyśleć od nowa.
Zobacz zdjęcia oraz filmik dokumentujące tę akcję.
Kiedyś otrzymałem sportowe stypendium za grę w koszykówkę.

Byłam łyżwiarką figurową.

Mówię w czterech językach.

Straciłem wszystko. Zaczynam od nowa.

Napady padaczkowe od 10 lat… I ciągle walczę.

Zrzekłam się swoich dzieci, aby uchronić je przed bezdomnością.

Chodziłam do szkoły modelek.

Urodziłem się głuchy.

Mam drugie stadium raka płuc.

Mam pląsawicę Huntingtona. Ale nie pozwolę, żeby mnie to pogrążyło.

Byłem w składzie drużyny Buffalo Bills w latach 1998-2000.

Budowałem roboty.




