
Sezon truskawkowy z pełni. Możemy je dostać dosłownie na każdym rogu. Już za kilka złotych dostaniem pełen koszyk tych pysznych, czerwonych owoców. Od zajadania się nimi dzieli nas już tylko jeden krok: odrywanie szypułek.
Wszyscy wiemy jakie to uciążliwe. Niby można odcinać nożykiem, lecz raz, że jest to niewygodne, a dwa, że najczęściej marnujemy przy tym najsmaczniejsze części truskawek – te przy szypułce. Odrywanie palcami również nie wchodzi w grę, bo rzadko kiedy uda się to zrobić dokładnie. W większości przypadków skończy się to rozgniecioną truskawką.
Ale jest jeden sposób, który ułatwi ci życie. Potrzebujesz jedynie dosyć sztywnej słomki, najlepiej takiej od drinków. To naprawdę nigdy nie było prostsze!



