Fritz uczy się łapać jedzenie. Z jakim skutkiem? Ciężko się od śmiechu powstrzymać.

Dla żadnego innego psa tresura nie była chyba nigdy tak przyjemna. Najróżniejsze smakołyki lecące wprost do pyska to niezwykle przyjemna perspektywa, ale i… ciężki trening. Czy Fritzowi udało się nauczyć tej sztuczki?